Karpacz - zdjęcia zimą, szlaki z psem.

Karpacz - zdjęcia zimą, szlaki z psem.

Karpacz

Nasz Karpacz na zdjęciach. Zima to czas, kiedy na chwilę mogę uwolnić się od komputera w przerwie między sezonami ślubnymi. Wszyscy, którzy śledzą mojego Facebooka lub Instagrama wiedzą, że sezon ślubny 2019 rozpoczął się u mnie już 12 stycznia, uroczystością Asi i Pawła we Wrocławiu (pozdrowienia). Wykorzystując ferie zimowe wyruszyłem z rodziną na górskie szlaki. Nie była to Nasza pierwsza wizyta w tym mieście – poprzednią wyprawę możecie podejrzeć tutaj, ale czuje, że tym razem podobało mi się najbardziej. Karpacz nadal Nas zachwyca i wciąż pozostaje wiele szlaków do zdobycia. Podczas tej wyprawy zdobyliśmy Kopę (czarny szlak), oraz Samotnię. Warunki nie były łatwe – mnóstwo ubitego i wyślizganego  do lodu śniegu a miejscami porwisty wiatr. Dużym plusem było błękitne niebo i ogromna ilość słońca, która podczas zimowych spacerów Nas ogrzewała. Pomimo minusowych temperatur (-10C), było dość ciepło. Karpacz na zdjęciach, które zobaczycie poniżej może się podobać ( wierzę, że tak będzie). Można dostrzec Śnieżkę – niestety jest przeze mnie jeszcze nie zdobyta, dzień okazał się zbyt krótki i zabrakłoby czasu na powrót. Z pewnością będzie to cel następnej wyprawy. Zapewne niektórzy z Was pomyślą, czy takie miejsce tj. polskie góry nadaje się w ogóle na sesje plenerową ślubną, narzeczeńską? Moim zdaniem jest ogromny potencjał nawet w tych miejscach, które ja zdążyłem odwiedzić. Widoki, przestrzenie, wodospady, to wszystko stanowi ciekawe tło, które warto wykorzystać.

Poniżej kilkanaście ujęć z Karpacza

Karpacz na zdjęciachzdjęcia z karpaczazima w karpaczu, szlakKarpaczKarpacz zimąKarpaczkarpaczKarpaczKarpaczKarpaczKarpaczKarpaczKarpacz zdjęciaKarpaczKarpaczkarpacz, kopaKarpacz, strzecha akademicka

W rezultacie spędziliśmy wspaniały tydzień w górach. Z pełnym przekonaniem wrócimy ponieważ Karpacz oferuje tyle atrakcji, że takich tygodni potrzebowalibyśmy kilka aby obejrzeć wszystko.

Pordsumowując co udało nam się zwiedzić/obejrzeć podczas tego wypadu:

  •  Karpacz – miasteczko, bardzo pobieżnie,
  •  wejście na Kopę (czarny szlak),
  • przejście do schroniska Samotnia,
  • dalej udaliśmy się do schroniska Strzecha Akademicka,
  • świątynia Wang,
  • Dziki Wodospad,
  • wejście pod Śnieżkę – niestety sam szczyt został przez nas jeszcze nie zdobyty.

Może Wy znacie jakieś ciekawe szlaki, miejsca, które warto odwiedzić? Jeśli tak podzielcie się w komentarzu.

Karpacz

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *